MD
Misyjne drogi
zmiana stylu:
100% lub 800 pikseli

Misyjne drogi

Obraz Miłosierdzia Bożego w Sanktuarium w Figuil

Tcholliré, 15 I 2008 r.
Od kilkunastu lat pasjonuje mnie kult Miłosierdzia Bożego. Zainaugurowałam go w Kamerunie Północnym w 1994 r., w parafii Mandama w diecezji Garoua. Pomysłodawcami byli właściwie miejscowi mężczyźni, którzy nie mogli znaleźć sobie miejsca w żadnej z grup istniejących w parafii. Na moje pytanie, dlaczego są coraz mniej aktywni w życiu Kościoła, odpowiedzieli: „Bo siostra nie interesuje się nami, wszystko tylko z kobietami: Kobiety Miłosierdzia, Kobiety Żywego Różańca... a dla nas nic”. Tym dylematem podzieliłam się z Ojcem Proboszczem, który jakby czekał na taką okazję i ofiarował mi kilka numerów kwartalnika „Posłaniec Miłosierdzia Bożego” w wersji francuskiej. I tak się zaczęło.

Zaproponowałam mężczyznom utworzenie grupy modlitewnej, gdzie będziemy modlić się, poznawać i propagować kult Miłosierdzia Bożego w naszym środowisku. Zaraz zgłosiło się kilku kandydatów i zaczęliśmy uczyć się Koronki do Bożego Miłosierdzia. Raz w tygodniu odbywało się spotkanie rozpoczynane Koronką, po czym rozważaliśmy teksty z odpowiednich materiałów dotyczących kultu Bożego Miłosierdzia, biografię Siostry Faustyny itp. Następnie omawialiśmy sprawy bieżące, dzieląc się radościami i problemami życia codziennego, a w miarę potrzeb organizowaliśmy akcje miłosierdzia, których Pan Jezus wymagał od Siostry Faustyny. Z tygodnia na tydzień przybywało nowych członków i kiedy po roku musiałam opuścić misję Mandama, grupy modlitewne „Apostołów Miłosierdzia Bożego” istniały już w pięciu wspólnotach chrześcijańskich tej parafii.

Na misji w Tcholliré, w porozumieniu z Ojcem Proboszczem, od zaraz rozpoczęłam propagowanie kultu Miłosierdzia Bożego, szczególnie zachęcając mężczyzn do wstępowania w szeregi powstających grup. Zawiesiliśmy w kościele duży obraz Jezusa Miłosiernego, a napis „Jezu, ufam Tobie” – Jesus, j’ai confinance en Toi – przyciągał wielu. W nasz program włączyliśmy organizowane co roku dwutygodniowe rekolekcje przed świętem Miłosierdzia Bożego – dla wszystkich członków – w jednej ze wspólnot chrześcijańskich. Praca napawała nas radością i szukaliśmy okazji, by od czasu do czasu się spotkać. Jedną z takich okazji była coroczna diecezjalna pielgrzymka do Figuil odbywająca się 1 stycznia, którą wierni z radością podejmowali, dzięki czyniąc Bogu przez Maryję – Bożą Rodzicielkę za bezmiar łask kończącego się roku i powierzając się Jej opiece na cały kolejny rok.

Dla nas – Apostołów Bożego Miłosierdzia – tegoroczna pielgrzymka była wyjątkowa. W sierpniu 2007 r. otrzymaliśmy Statut zatwierdzony przez Arcybiskupa, co oznaczało, że nasza działalność jest zaakceptowana przez Kościół lokalny. Była to dla nas wielka radość. Zaraz też podjęliśmy inicjatywę ofiarowania obrazu Jezusa Miłosiernego nowopowstałemu Sanktuarium Maryjnemu w Figuil, jako dowód wdzięczności za te piękne 13 lat Jego królowania w północnym Kamerunie.

Uroczystości pielgrzymkowe rozpoczęły się już 31 grudnia. W czasie Mszy św. ks. arcybiskup dokonał konsekracji nowego sanktuarium. Uroczystość Bożej Rodzicielki, przypadająca w Nowy Rok, była punktem szczytowym obchodów pielgrzymkowych. Dla nas – Apostołów Miłosierdzia Bożego – był to oczekiwany dzień. Zaraz po Komunii św. utworzyliśmy procesję, a było nas ok. 40 członków. Podeszliśmy do ołtarza. Ks. arcybiskup poświęcił obraz. Po błogosławieństwie końcowym, znowu w procesji, odprowadziliśmy obraz do kaplicy, zwanej odtąd Kaplicą Miłosierdzia. Obraz zawisł na ścianie, a my odmówiliśmy tutaj po raz pierwszy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, dziękując za te radosne chwile, a w łączności ze wszystkimi czcicielami Miłosierdzia Bożego powierzyliśmy wszystkie intencje Kościoła i całego świata Bożemu Miłosierdziu przez wstawiennictwo Maryi – Bożej Rodzicieli i św. Siostry Faustyny.

Wdzięczna za każdy dzień służby misyjnej wraz z modlitwą i pozdrowieniami.
S. M. Klaudia – Służebniczka NMP Śląska

 
Copyright 2005-2009 ©
Misyjne Drogi