Misyjne drogi
W ojczyźnie piękna
Wizyta Ojca Świętego na Sri Lance, 20 - 21 I 1995 r.
Aby budować świat bardziej braterski i sprawiedliwy
20 stycznia o godzinie 15 miejscowego czasu Ojciec Święty przybył do stolicy Sri Lanki, Kolombo. Na lotnisku witał go szef protokołu, nuncjusz apostolski abp Osvaldo Padilla i arcybiskup Kolombo Nicholas Marcus Fernando. Na trasie przejazdu z lotniska do siedziby prezydenta, liczącej 30 km, witały Papieża rzesze mieszkańców Kolombo. Ceremonia powitalna odbyła się w siedzibie prezydenta, pani Chadariki Bandanaraike Kumaratunga. W swym przemówieniu Papież powiedział między innymi: „Pragnę, aby ta wizyta była znakiem mojego głębokiego szacunku dla wszystkich mieszkańców Sri Lanki. Najwyższym szacunkiem darzę zwłaszcza wyznawców buddyzmu, głównej religii Sri Lanki. (...) Żywię głęboką nadzieję, że moja wizyta przyczyni się do umocnienia dobrej woli między nami i przekona wszystkich, iż Kościół katolicki dąży do międzynarodowego dialogu i współpracy, aby budować świat bardziej braterski i sprawiedliwy. Do każdego wyciągam rękę w geście przyjaźni, przypominając piękne słowa Dhammapady: `Lepsze niż tysiąc słów daremnych jest jedno słowo, które daje pokój`.Religia odgrywa bardzo ważną rolę w życiu narodu Sri Lanki, czego świadectwem są liczne miejsca kultu i sanktuaria - buddyjskie, hinduistyczne, muzułmańskie i chrześcijańskie. Codziennym wydarzeniom towarzyszą bardzo różnorodne praktyki religijne. Z religijnych wierzeń wypływają wspólne wartości, takie jak akceptacja drugiego człowieka, dialog i porozumienie w poszukiwaniu prawdy.” Papież życzył również narodowi Sri Lanki osiągnięcia pokojowego rozwiązania konfliktu etnicznego, który spowodował już zbyt wiele ofiar.
Następnie, w katedrze św. Łucji Ojciec Święty spotkał się z kapłanami, zakonnikami i zakonnicami oraz przedstawicielami laikatu. Przemawiając podkreślił, że jednym z istotnych warunków inkulturacji Ewangelii jest świętość życia wyznawców Chrystusa. Wszystkim katolikom postawił za wzór osobę Józefa Vaza, apostoła Sri Lanki. „Niech Pan, ku któremu wznosimy serca z uwielbieniem podczas tej wieczornej modlitwy, da wam wszystkim, członkom katolickiej wspólnoty Sri Lanki, moc do podjęcia z nowym zaangażowaniem i w duchu waszego wielkiego apostoła, o. Józefa Vaza, misji głoszenia wraz z całym Kościołem Ewangelii Jezusa Chrystusa.” Z katedry Papież udał się do Nuncjatury Apostolskiej, gdzie spędził noc.
O międzyreligijny dialog
21 stycznia rano Ojciec Święty spotkał się ze zwierzchnikami innych Wspólnot religijnych. Nie uczestniczyli w nim jedynie buddyści, mający zastrzeżenia do niektórych sformułowań Papieża, zawartych w książce „Przekroczyć próg nadziei”. W przemówieniu Papież podkreślił, że współistnienie różnych tradycji religijnych jest bogactwem Sri Lanki. Wyraził też życzenie, aby religia była zawsze źródłem harmonii i pokoju. „Zwłaszcza od Soboru Watykańskiego II - powiedział Papież - Kościół katolicki jest zdecydowany podążać drogą dialogu i współpracy z wyznawcami innych religii. Dialog międzyreligijny przynosi bardzo cenne owoce, ponieważ pozwala wyznawcom różnych religii odkrywać wspólne elementy ich życia duchowego, a zarazem rozeznać dzielące ich różnice. Kościół szanuje prawo jednostek do swobodnego poszukiwania prawdy oraz przyjmowania jej zgodnie z nakazami sumienia i w myśl tej zasady odrzuca prozelityzm i nieetyczne metody pozyskiwania wyznawców. (...) Wzywam i zachęcam was jako przywódców religijnych narodu Sri Lanki, byście skupili uwagę na sprawach, które jednoczą wierzących, a nie na tym, co ich dzieli. Ochrona duchowego dziedzictwa Sri Lanki wymaga, by każdy z was wytrwale głosił przed światem świętość ludzkiego życia, umacniał rodzinę jako podstawową komórkę społeczną i jako wspólnotę, w której dzieci uczą się człowieczeństwa, wielkoduszności i miłości, oraz by wzywał do poszanowania środowiska naturalnego.”Bł. Józef Vaz wzorem na dzisiejsze czasy
Po spotkaniu z przywódcami religijnymi na brzegu morza odbyła się Msza św., podczas której Ojciec Święty beatyfikował o. Józefa Vaza. Wśród miliona uczestników Eucharystii było bardzo wielu wyznawców innych religii, w tym także grupa mnichów buddyjskich, należących do miejscowej wspólnoty koreańskiej. Również autorem projektu ołtarza był buddysta. Homilia papieska dotyczyła przede wszystkim osoby nowego błogosławionego oraz przesłania płynącego z jego życia i działalności dla dzisiejszych mieszkańców Sri Lanki: „O. Józef Vaz słusznie jest uważany za drugiego założyciela Kościoła w waszym kraju. Jako gorliwy kapłan Jezusa Chrystusa przybył ze swych rodzinnych Indii do tego kraju o dawnych tradycjach duchowych, do ziemi przenikniętej czcią dla Sanyasi - męża świętego, męża Bożego. W ciągu kilku ostatnich miesięcy, kiedy przygotowywałem się do dzisiejszej beatyfikacji, często myślałem o powszechnym wśród ludów Azji szacunku dla rzeczywistości duchowej. Kościół w dokumencie `Nostra aetate` tak mówi o jego głębokim szacunku dla dawnych religii Azji, zwłaszcza dla buddyzmu i hinduizmu: Kościół szanuje te religie, ponieważ potrafią one nadać swoim wyznawcom głębokie poczucie religijnego sensu życia. Mężczyźni i kobiety szukają w różnych religiach odpowiedzi na pytania dotyczące najgłębszych i najbardziej niepokojących tajemnic ludzkiego istnienia. (...)Kościół katolicki `nie odrzuca nic z tego, co w religiach owych prawdziwe jest i święte`, widzi w nich bowiem `promień tej Prawdy, która oświeca wszystkich ludzi`.O. Józef Vaz był wielkim kapłanem i misjonarzem, należącym do niezmierzonej rzeszy gorliwych zwiastunów Ewangelii, misjonarzy, którzy w każdej epoce opuszczają rodzinne kraje, aby nieść światło wiary innym ludom. (...) Ewangelia, którą dziś usłyszeliśmy, rzuca światło na jego misyjne powołanie. Gdy Chrystus odszedł, aby modlić się w samotności, apostołowie nie chcieli, aby ich opuścił. Ale On odpowiedział: `także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę, bo na to zostałem posłany` (Łk 4, 43).
Jakie jest przesłanie o. Józefa Vaza? Powinien być dla was natchnieniem, byście stawali się niestrudzonymi i pełnymi ducha świadkami Ewangelii w swoich rodzinach i społecznościach. (...)W czasach, gdy Kościół katolicki nie mógł działać i był prześladowany, a wszyscy kapłani zostali wypędzeni, katolicy Sri Lanki nie tracili otuchy. Pozostali wierni Ewangelii, którą otrzymali. I Bóg ich nie opuścił. Józef Vaz mógł liczyć na pomoc świeckich w odbudowie Kościoła w waszym kraju; kształcił świeckich przełożonych wspólnot, aby opiekowali się rozproszoną owczarnią Chrystusa w godzinie próby. (...)
Taka jest wola Boża wobec Sri Lanki! Przebaczenie, pojednanie, pokój: oto wyzwanie stojące przed wami wszystkimi - Syngalezami i Tamilami, buddystami, hinduistami, muzułmanami, chrześcijanami i wszystkimi ludźmi dobrej woli.
Niech przykład o. Józefa Vaza poruszy wasze serca. O. Vaz kochał wasz kraj i wszystkich jego mieszkańców. Każdego przyjmował życzliwie jako dziecko Boże. I właśnie ze względu na tę miłość jego imię jest dziś przyzywane jako znak błogosławieństwa, tutaj w Sri Lance i na całym świecie.”
Po udzieleniu końcowego błogosławieństwa Ojciec Święty jeszcze raz zwrócił się do zebranych: „Naprawdę podziwiam piękno waszego kraju, piękno i przyrodę tej wyspy, piękno ludzi - wszystkich mężczyzn i kobiet, objawiające się w gestach i strojach, w waszym udziale w liturgii. To wszystko jest bardzo piękne. Sri Lanka jest ojczyzną piękna. Dziękuję Bogu za tę możliwość bezpośredniego spotkania się ze Sri Lanką.”
Trzeba tworzyć mosty porozumienia
Po beatyfikacji Papież spotkał się z Konferencją Episkopatu Sri Lanki. Wezwał biskupów do tworzenia pomostów porozumienia i współpracy z wyznawcami innych religii, szczególnie w celu budzenia szacunku dla życia. Ukazał im wzór bł. Józefa Vaza, mówiąc: „Niech bł. Józef Vaz będzie wzorem waszej posługi. Przemierzał on wzdłuż i wszerz całą wyspę, odwiedzając założone przez siebie misje. W ten sposób mógł prowadzić, napominać i umacniać w wierze swój `pusillus grex`, który walczył o przetrwanie wśród prześladowań. Najbardziej skutecznym sposobem okazywania ludziom troski Chrystusa i Jego nieskończonej miłości są dla was osobiste spotkania z nimi podczas regularnych wizyt duszpasterskich w parafiach i innych instytucjach. (...) W waszym wieloreligijnym społeczeństwie dialog między religiami pozostaje ważnym zadaniem Kościoła. Nie przestawajcie `budować mostów porozumienia i współpracy` między wami a wyznawcami innych religii, przede wszystkim w celu umocnienia postawy szacunku dla ludzkiego życia oraz uczciwości i moralności we wszystkich dziedzinach życia społeczno-ekonomicznego i politycznego (..).”W godzinach popołudniowych Ojciec Święty żegnał się ze Sri Lanką na lotnisku w Kolombo. Opuszczając Azję - powiedział wtedy - raz jeszcze pragnę wyrazić szacunek dla głębokiej religijności, jaka cechuje wiele azjatyckich społeczeństw. (...) W świecie, w którym coraz silniejsze są więzi wzajemnych zależności, bardzo potrzebny jest dialog i współpraca wierzących, aby można było budować przyszłość ludzkiej rodziny na solidnym fundamencie szacunku dla niezbywalnej godności każdego człowieka, sprawiedliwości takiej samej dla wszystkich, tolerancji i solidarności w stosunkach międzyludzkich.
Ojciec Święty opuścił Sri Lankę około godziny 17 i powrócił do Rzymu.
Kinga Baszczuk

