MD
Misyjne drogi
zmiana stylu:
100% lub 800 pikseli

Listy do dzieci

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus zatroskana o Kościół misyjny

Bertoua, 2005-11-30
Galeria
(Kliknij, aby powiększyć)
Św. Teresa od Dzieciątka Jezus
S. Leokadia z sierotami
Wśród młodzieży cieszy się szczególną czcią Dzieciątko Jezus, które jest Patronem Zgromadzenia
S. Jacqueline z dziećmi przed szkołą
S. Agnieszka z dziećmi pigmejskimi

Kochane Dzieci!
Na pewno wszystkie znacie już dobrze św. Teresę, przemożną patronkę misji. Wiecie, że choć sama nigdy nie wyjechała do innych krajów, swoimi modlitwami i ofiarnym życiem upraszała wiele łask dla rozwoju misji. Często piszą o niej Misyjne Drogi – zwłaszcza ostatnio, gdy sarkofag z jej relikwiami wędrował po wszystkich diecezjach w Polsce. Na pewno wielu z Was modliło się i nadal się modli o jej wstawiennictwo dla misjonarzy, bo jest o nas bardzo zatroskana.

Przede wszystkim św. Teresa budzi wśród młodzieży powołania misyjne. Spotkałam na misjach już wielu misjonarzy. Opowiadali o swoim powołaniu misyjnym, które zawdzięczają właśnie św. Teresie i muszę się Wam przyznać, że sama również je jej zawdzięczam. Kiedy już wstąpiłam do zakonu, czytałam jej przepiękny życiorys pt. Dzieje duszy. Napisała go sama. Wtedy powstało we mnie głębokie pragnienie wyjazdu na misje, które po latach doczekało się spełnienia. Pan Bóg czyni to w przedziwny sposób. Trzeba Mu tylko zaufać.

Ostatnio miałam okazję bliżej poznać Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, które powstało 80 lat temu w Polsce w Sosnowcu i od wielu lat pracuje w Afryce (w Burundi i Rwandzie), a od dwóch lat również w Kamerunie – w Dimako, 30 km od Bertoua. To właśnie św. Teresa jest główną patronką tych sióstr, które się starają ukazywać światu jej duchowość miłości i zaufania Jezusowi. A czynią to pięknie i bardzo gorliwie.

Siostry mają już cały szereg powołań afrykańskich. Otóż siostra Jacqueline opowiadała mi ciekawą historię swego powołania. Pochodzi z wielodzietnej rodziny. Kiedy była jeszcze w szkole podstawowej, jej ojciec przyniósł, wracając z pracy, obraz św. Teresy. Powiesił go na ścianie i powiedział, że odtąd będzie patronką rodziny. Tak się też stało. Nie było dnia, żeby się wspólnie nie modlono przed jej obrazem. Po zdaniu matury Jacqueline pragnęła wstąpić do zakonu i stać się taką jak św. Teresa. Pewnego dnia, będąc w mieście, spotkała na ulicy siostrę zakonną ubraną dokładnie tak jak św. Teresa. Zatrzymała siostrę (a była to pracująca z nią obecnie w Dimako s. Leokadia) i zapytała o możliwość wstąpienia do Zgromadzenia. Czuje się w nim dzisiaj szczęśliwa. Pracuje wśród dzieci i młodzieży, dzieląc się duchem misyjnym św. Teresy. Czy to nie piękne?

Kochane Dzieci! Właśnie siostra Jacqueline przesyła Wam kilka zdjęć z pracy misyjnej w Dimako i życzy Wam szczególnej przyjaźni św. Teresy, która prowadzi do Jezusa i uczy Go kochać całym sercem, czego i ja Wam życzę.

Serdecznie pozdrawiam z Bertoua.
Wasza siostra
S. Tadea-Józefa Augustyn OP


 
Copyright 2005-2009 ©
Misyjne Drogi