MD
Misyjne drogi
zmiana stylu:
100% lub 800 pikseli

Wiadomości misyjne

Ze świata

Rosja:

Poświęcenie katedry katolickiej w Irkucku
Sekretarz generalny Synodu Biskupów kard. Jan Pieter Schotte uroczyście konsekrował 8 września katedrę katolicką p.w. Niepokalanego Serca Maryi w Irkucku, gdzie ordynariuszem diecezji jest bp Jerzy Mazur SVD. We Mszy św. konsekracyjnej, której przewodniczył jako osobisty wysłannik Jana Pawła II, uczestniczyło wraz z nim 15 biskupów, wśród nich kard. Kazimierz Świątek z Białorusi, oraz prawie 70 kapłanów z różnych stron Rosji, a także z wielu krajów świata, m.in. z Polski, Niemiec, USA, Włoch i Słowacji. Obecni byli przedstawiciele innych Kościołów i wyznań chrześcijańskich, żydów i muzułmanów, a także władz obwodu i miasta oraz gości z zagranicy, w tym z naszego kraju, parlamentarzystów i Wspólnoty Polskiej.

Podczas uroczystości główny celebrans wygłosił po angielsku kazanie, tłumaczone przez abp. Tadeusza Kondrusiewicza. Po jej wygłoszeniu wysłannik papieski przekazał bp. Mazurowi dar papieski: piękny kielich. Słowa kardynała ponownie przetłumaczył abp Kondrusiewicz, przy czym kilkakrotnie głos łamał mu się ze wzruszenia.

W procesji z darami niesiono m.in. szaty, naczynia i księgi liturgiczne, kwiaty, a także wielką rozmiarami kopię Matki Bożej Częstochowskiej – przynieśli ją przed ołtarz przewodniczący Wspólnoty Polskiej prof. Andrzej Stelmachowski i przewodnicząca Związku Polaków na Syberii Halina Romanowa. Gdy główny celebrans przy pomocy kleryków uniósł obraz wysoko w górę, aby wszyscy mogli go zobaczyć, w kościele rozległy się burzliwe oklaski.

Uroczystość zaplanowana na ok. dwóch godzin, trwała prawie 4 godziny w szczelnie wypełnionym kościele. Uwagę zwracała liczna obecność miejscowej ludności pochodzenia azjatyckiego, m.in. Jakutów, Koreańczyków, Buriatów; nie wszyscy z nich są katolikami, niemniej jednak uczestniczyli w liturgii z wielką powagą i zainteresowaniem.

Oprócz katedry poświęcono także obszerny i nowoczesny ośrodek katechetyczny.

Administratura apostolska Syberii Wschodniej powstała na mocy decyzji Papieża z 18 maja ubiegłego roku z podziału jednolitej do tego czasu administratury apostolskiej Syberii (całej), przy czym przypadła jej w udziale większa część tej pierwszej. Na jej terenie mieszkają znaczne skupiska ludności nierosyjskiej, z których większość stanowią rdzenne ludy azjatyckie rasy żółtej. Spora ich część wyznaje chrześcijaństwo, głównie prawosławie, ale są też katolicy. Jest to spowodowane zarówno duszpasterską i misyjną działalnością Kościoła katolickiego, otwartego na wszystkie ludy, jak i związkami rodzinnymi, gdyż część miejscowej ludności: Buriatów, Jakutów, niektórych ludów Północy, w ciągu lat zawierała związki małżeńskie ze zsyłanymi w te strony Europejczykami, w tym także Polakami.

W sobotę 9 września odbył się w świeżo konsekrowanym kościele pierwszy ogólnorosyjski kongres maryjny i mariologiczny, złożony z dwóch części. W pierwszej, naukowej, zatytułowanej „Theotoktos w różnych tradycjach chrześcijańskich” wystąpili prelegenci reprezentujący różne wyznania, a wśród nich także czołowy polski mariolog i ekumenista, ks. prof. Stanisław Celestyn Napiórkowski OFM Conv. z KUL-u. Na drugą część – „Maryja nadzieją świata” złożyły się świadectwa wiary, składane przez ludzi, którzy w okresie prześladowań religii zachowali wiarę w znacznym stopniu dzięki pobożności maryjnej i nabożeństwom maryjnym, oraz nabożeństwo różańcowe.
(KAI)

Sahara Zachodnia:

Obecność w świecie islamu
Od 1954 r. hiszpańscy oblaci M.N. pracują w prefekturze Zachodniej Sahary, która obejmuje terytorium o powierzchni 250 tys. km2, na którym mieszka w przybliżeniu 350 tys. ludności muzułmańskiej. Liczba chrześcijan nie przekracza 250; z tego 150 jest katolikami. Tylko 30 z nich przebywa w ścisłym znaczeniu na miejscu. Pozostali to katolicy, którzy są członkami Misji Narodów Zjednoczonych, pracujący w dużym rozproszeniu. Pochodzą z różnych ras i narodów: są to Azjaci, Afrykańczycy, Europejczycy a także ludzie z różnych części Ameryki. Prawdziwa mozaika ludów. Misja ma na stałe trzy miejsca kultu. Kościół w stolicy prefektury Layoune, kaplicę w porcie Layoune oraz kościół w Dakhla oddalonej o 550 km od Layoume. Stale pracuje tam dwóch oblatów: o. Acacio Valbuena, który jest prefektem apostolskim oraz o. Camilo Gonzales. Okresowo współpracuje z nimi ruchoma ekipa złożona z trzech innych misjonarzy.

Oto kilka wiadomości z działalności: „Trudna sytuacja polityczna na naszym terytorium ogranicza się do prawie czystej obecności w świecie islamu - do zaspokojenia religijnych potrzeb rozproszonych katolików oraz do braterskiego współżycia z muzułmanami. Staramy się również wspomagać najbardziej potrzebujących, których liczba nieustannie wzrasta. Publiczne wezwanie muzułmanów do modlitwy przez głośniki z meczetów i to pięciokrotnie w ciągu dnia - jest wezwaniem również dla nas, aby udać się przed Najświętszy Sakrament w zaciszu naszego domu i trwać w samotnej modlitwie, także wtedy, gdy się jest w podróży. Ta ścisła jedność w wierze obydwu religii, pozwala nam przekroczyć istniejące różnice i żyć ze sobą jak bracia i współobywatele, dzieląc wspólną troskę o sprawy dotyczące sprawiedliwości, rodziny, a także wielu zagadnień natury religijnej i moralnej.
(OMI-Info)

USA:

Milenijny Szczyt Zwierzchników Religijnych Świata
W siedzibie ONZ w Nowym Jorku odbyło się w dniach 28-51 sierpnia br. spotkanie ponad tysiąca zwierzchników religijnych i duchowych z całego świata („Millennium World Peace Sumit”). Stolicę Apostolską, reprezentował na tym spotkaniu przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kard. Francis Arinze. W swoim przemówieniu wygłoszonym w dniu 31 sierpnia podkreślił, że religie nie mogą być wykorzystywane jako narzędzie przemocy, a na zwierzchnikach religijnych spoczywa obowiązek, aby tak się stało. Kardynał Arinze powiedział również wyraźnie, że prawdziwy pokój można osiągnąć jedynie przez „nawrócenie serc”. Jeśli ludzie przemienią uczucia nienawiści w uczucia miłości, wówczas „wypadnie broń z rąk ludzi przepełnionych nienawiścią i chęcią odwetu”. Można to osiągnąć tylko wówczas, gdy wszystkie religie będą ze sobą współpracowały.

Kardynał zaapelował również o podjęcie wspólnych kroków w celu zwalczania głodu i ubóstwa w świecie. Poprzez swoje zaangażowanie na całym świecie Kościół katolicki stara się wnieść wkład na rzecz zwalczania ubóstwa. Czyni to przede wszystkim przez zgromadzenia zakonne i swoje organizacje.

W oświadczeniu końcowym, przekazanym na ręce sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana, uczestnicy spotkania zobowiązali się do aktywnego działania na rzecz pokoju na świecie i odrzucili wszelką przemoc stosowaną w imię religii. Jednocześnie zaapelowali do wszystkich ugrupowań religijnych o poszanowanie prawa do wolności wyznania oraz współdziałania w zwalczaniu ubóstwa i niedorozwoju.
(KAI)

Korea Południowa:

Wzrost liczby katolików w Roku Jubileuszowym
W Roku Jubileuszowym we wszystkich diecezjach Korei Południowej notuje się znaczny wzrost nowo ochrzczonych. Przyczyniły się do tego m. in. liczne inicjatywy podjęte w imię hasła „Ewangelizacji dla nowego tysiąclecia” we wszystkich diecezjach kraju, jakie rozpoczęto już w ubiegłym roku. W samej diecezji Pusan, podlegającej metropolii Taegu, w pierwszym półroczu Roku Jubileuszowego, sakrament chrztu św. przyjęło 6 959 katolików. Liczba ta wciąż wzrasta we wszystkich 91 parafiach diecezji. Jednocześnie w porównaniu z rokiem ubiegłym podwoiła się liczba katechumenów.
(AIF)

Niemcy:

Kościół obecny na EXPO-2000
Rok jubileuszowy został również wyraźnie zaakcentowany na Światowej Wystawie w Hanowerze EXPO-2000. Ze względu na wielką liczbę zwiedzających z całego świata zarówno pawilon Watykanu jak również pawilon ekumeniczny Chrystusa nie tylko uobecniły Kościół na tej wystawie ale spełniły również niemałą rolę ewangelizacyjną w stosunku do wielu.

Pięknie położony wśród zieleni pawilon Watykanu pod jubileuszowym hasłem: „Chrystus wczoraj, dziś ten sam i na wieki” - ukazywał posłanie Chrystusa i Kościoła do współczesnego świata i jego troskę o budowanie pokoju, społeczeństwa sprawiedliwego, szacunku dla godności człowieka, rodziny zwłaszcza dziecka i kobiety. Tę tematykę ukazano niezwykle sugestywnie przez współczesną rzeźbę i fotografie. Centralną postacią była cenna ikona Chrystusa z VI w. pochodząca z Azji Mniejszej.

Pawilon Chrystusa - wspólny dla chrześcijan wszystkich wyznań był śmiałą współczesną konstrukcją kościoła ze stali, szkła i marmuru. Otoczony krużgankiem zamykającym wirydarz - z kryptą, z pomieszczeniami do modlitwy i prywatnej medytacji, do spotkań grupowych. Również w tym kościele dominującą postacią była XIII-wieczna rzeźba Chrystusa.

Pawilon ten przemawiał szczególnie wymownie w czasie codziennych różnych spotkań religijnych, nabożeństw, występów chórów i zespołów z różnych kontynentów. Mówił po prostu zwiedzającym, że główne motto wystawy: „Przyroda – technika” bez wymiaru religijnego nie będzie pełne. Podobnie zdawały się przemawiać niektóre pawilony krajów azjatyckich i arabskich nawiązujących nawet architekturą do tradycyjnych religii buddyjskiej czy islamskiej.

W dniu 12 września odbył się na EXPO „Dzień Religii Świata”. Przedstawiciele pięciu wielkich religii świata: Chrześcijaństwo, buddyzm, hinduizm, islam i judaizm mówili o tym co mogą uczynić dla sprawy pokoju, godności człowieka, sprawy głodu w zbliżającym się stuleciu. Potem modlono się w grupach religijnych a potem wspólnie - po procesji każdej z grup do EXPO-Plaza.

Pawilon Watykanu zostanie zdemontowany i ponownie postawiony na Łotwie jako centrum parafialne w Liepaja. Natomiast pawilon Chrystusa stanie jako świątynia w Volkenrode na terenie byłej DDR.
(MD)

Sri Lanka:

Budynek seminarium zamieniony na koszary
Gmach oblackiego seminarium duchownego w Dżafnie od trzech miesięcy zajmują siły rządowe, wysłane przeciwko tamilskim powstańcom, walczącym o niepodległość. Posesja leży w strefie walk. Klerycy znaleźli schronienie w niewielkiej wiosce Sillalai, położonej o 10 mil na północny-zachód od Dżafny. Mieszkają w domach prywatnych, a na wykłady uczęszczają do domu rekolekcyjnego, znajdującego się w tej miejscowości.

Jak donoszą agencje, sytuacja w Dżafnie nadal jest napięta. Większość półwyspu pozostaje pod kontrolą sił rządowych. Oblacki dom prowincjalny znajduje się w samym centrum Dżafny, które otoczone jest przez obóz rządowych sił bezpieczeństwa. Powstańcy za wszelką cenę usiłują zdobyć Dżafnę, a przecież obydwie strony zapłaciły już za to niezwykle wysoką cenę – są ogromne straty w ludziach. Trwająca od 17 lat wojna domowa pochłonęła już 70 tys. ofiar, a tysiące ludzi skazała na wegetację w obozach dla uchodźców.
(OMI-Info)

Z kraju

Lubliniec:

Spotkanie byłych uczniów NSD
W ramach obchodów Roku Jubileuszowego, w niedzielę 1 października odbyło się w Lublińcu kolejne spotkanie byłych uczniów Niższego Seminarium Duchownego Misjonarzy Oblatów M. N. Choć od zamknięcia tej tak bardzo zasłużonej dla Zgromadzenia szkoły upłynęło już 48 lat, pamięć o niej jest wciąż żywa – zarówno tych, którzy zostali misjonarzami jak i tych, którzy pełnili i nadal pełnią ważne zadania w życiu społecznym.

W spotkaniu tegorocznym dziękowano Bogu przede wszystkim za przywrócenie Zgromadzeniu całego gmachu byłego NSD. Zwiedzanie dawnych pomieszczeń i zakątków było niezwykłą atrakcją dla uczestników. We wrześniu br. otwarto w głównym budynku szkołę katolicką –podstawową i gimnazjum.

W czasie koncelebrowanej Mszy św., której przewodniczył wikariusz prowincjalny o. Teodor Jochem OMI, dziękowano Bogu również za beatyfikację o. Józefa Cebuli OMI, męczennika z Mauthausen, który przez 8 lat był profesorem, a potem przez 6 lat rektorem lublinieckiego NSD i wycisnął niezatarte piętno na tej szkole.

Jak już kiedyś pisaliśmy, juniorat w Lublińcu został założony przez Misjonarzy Oblatów w 1922 r. Jego działalność przerwała wojna. W czasie tych 17 lat przeszło przez szkołę ponad 1000 uczniów, z czego blisko 300 zostało misjonarzami. Pracę junioratu wznowiono zaraz po wojnie w 1945 r. Mógł on działać jedynie do 1952 r., kiedy to został zamknięty przez komunistów. W tym czasie znowu przez juniorat przewinęło się prawie 600 uczniów, 180 z nich zostało misjonarzami. Niektórzy do dziś pracują w różnych częściach świata.

Spośród byłych wychowanków Lublińca żyje jeszcze obecnie ponad 70 kapłanów, wśród nich wielu misjonarzy – weteranów jak o. Leon Mokwa, liczący 91 lat, z których 55 przepracował wśród Indian w Północnej Kanadzie. Przesłał on uczestnikom spotkania swe pozdrowienia i dodał krótko: „Zawsze mile wspominam lata spędzone w lublinieckim junioracie”. Bardzo wielu odpowiedziało na zaproszenia. Większość jest schorowana, ale jeszcze wielu, zwłaszcza powojennych uczniów, którzy obecnie zajmują odpowiedzialne stanowiska, nie mogli przybyć. Spośród przedwojennych juniorów najdłuższą drogę przebył p. Tadeusz z Australii. Kiedy w rozmowie telefonicznej zwróciliśmy mu uwagę na to, że termin spotkania koliduje z olimpiadą w Sydney, powiedział z uśmiechem, że spotkanie w Lublińcu jest ważniejsze i tak pokierował terminem przylotu, aby mógł być na spotkaniu.

Atmosfera była wspaniała! Wszyscy prosili o zorganizowanie następnego spotkania za dwa lata – w tej „niezapomnianej szkole”!
(AK)

 
Copyright 2005-2009 ©
Misyjne Drogi